Banaue – Batad Trekking

Jest 5 rano. Samolot właśnie wylądował, więc półprzytomni wychodzimy na płytę lotniska. Nie do końca wiemy, gdzie iść. Zaspani odbieramy bagaże i wychodzimy na miasto. Zadziwiająco tłoczne jak na tę porę dnia. Jeszcze nie wiemy jak dostać się do naszego gospodarza. Powinniśmy zacząć to organizować, ale tak strasznie chce nam się spać… Nocne loty maja swoje plusy – cenę. Niestety potem jestem nieprzytomna i ciężko mi się na czymkolwiek skupić. Robi się coraz cieplej – naprawdę jest dopiero piąta rano? Kiedy świat zdążył się tak nagrzać? Czytaj dalej

Reklamy

Poradnik wizowy: wiza chińska w Wietnamie / Visa guide: Chinese visa in Vietnam

Jak to jest z tą wizą chińską? Zdjęcia na jasnym tle, czy na niebieskim? Zaproszenie jest konieczne, czy lepiej go nie mieć? Jak dokładnie musi być opisana trasa podróży? Na ile dni dostanie się wizę? Pytań mieliśmy mnóstwo, a po przekopaniu całego internetu było tylko gorzej! Nic się nie zgadzało i informacje z różnych stron były skrajnie różne. Postanowiliśmy opisać tu, jak wyglądał cały proces, bo okazuje się, że w Hanoi korzystanie z biur podróży jest zupełnie niepotrzebne!

Czytaj dalej

Jak zwiedzić Angkor Wat by nie splajtować? / How to visit Angkor Wat and still have money to go back home.

Wiecie, jak to jest gdy człowiekowi coś przyjdzie do głowy, jakiś szalony pomysł, którego w żaden sposób nie można wyplewić? Ja tak miałam z Angkorem. Pamiętam jak dziś, gdy na jednej z pierwszych randek rozmawiałam z Marcinem o podróżach. Zapytał mnie wtedy gdzie chciałabym pojechać, gdybym mogła odbyć tylko jedną podróż przed śmiercią. Gdybym mogła zobaczyć jeszcze tylko jedno miejsce, co bym wybrała. Bez zastanowienia odpowiedziałam, że Angkor. Pamiętam, że spojrzał na mnie wtedy zdziwiony. Angkor? Spośród wszystkich miejsc na świecie, chciałabyś pojechać do Kambodży? Najbiedniejszego kraju Azji? – zapytał. Ja nie miałam żadnych wątpliwości. Wiedziałam, że po zobaczeniu tych ruin mogę umrzeć szczęśliwa.

IMG_4671
Gotowi?  To jedziemy! / Ready? Let’s go!

Czytaj dalej

Indie, czyli o zapachach, kolorach i zaręczynach / About smells, colors and engagement in India

Chyba każdy słyszał kiedyś hasło „Incredible India”. W mojej głowie za każdym razem słyszę głos kobiety, która to śpiewała na wszystkich spotach reklamowych. Oglądając tę reklamę byłam przekonana, że zakocham się w tym miejscu – kobiety w kolorowych sari, jogini w swoich niemożliwych wręcz pozach, słonie, piękne budynki, kolorowe papugi – czysta egzotyka! Czytaj dalej

Na dachu świata – trekking wokół Annapurny / Our Nepal – Annapurna circuit

Zawsze zastanawialiśmy się z Cinkiem, co jest takiego w górach, że wszyscy tak chętnie tam jeżdżą? Piękne widoki? No jasne! Ale tylko to…? Cisza? Tę można znaleźć nawet w wielkim mieście. Przyroda? Wystarczy pojechać na Kaszuby! Dziś opowiemy Wam, jak to dwoje totalnie zielonych w temacie ludzi z Polski postanowiło wspiąć się na ponad 5400 m n.p.m.

Czytaj dalej

Udajpur / Udaipur

Postanowiliśmy spędzić 4 dni w Udajpurze – najpiękniejszym mieście Radżastanu. Ma ono wiele do zaoferowania – Pałac Miejski ze swoją burzliwą historią i pięknym wykończeniem. Pałac Monsunowy, z którego rozpościera się najpiękniejszy widok na miasto. Dodatkowo Pałac na jeziorze i Świątynia Dźagdiś. Ten wpis będzie jednak o tym, dlaczego tych wszystkich pięknych miejsc nie zobaczyliśmy. Czytaj dalej

Irańska wiza, czyli lekcja cierpliwości / Iranian visa – lesson of patience

Wiele czasu zajęło nam szukanie informacji gdzie najlepiej wyrabiać irańską wizę. Sprawa jest dość problematyczna, ale istnieje magiczny konsulat w Trabzonie, gdzie wizę wydaje się prawie od ręki. Zamiast czekać 6 tygodni (standardowa procedura), można to załatwić w 2 dni. Biorąc pod uwagę trasę naszej podróży uznaliśmy, że Trabzon będzie najtrafniejszym wyborem. Teraz wiemy, że nie była to najlepsza z naszych decyzji. Czytaj dalej