Co urzekło nas w Holandii i dlaczego moglibyśmy tam mieszkać

Powiedzmy sobie szczerze. Ja i Cinek nie jesteśmy ludźmi, którzy są w stanie usiedzieć w jednym miejscu. Zawsze gdzieś nas niesie. A to piękne góry, a to plaże, miasta – chcemy spróbować wszystkiego i nie wiązać się z jednym miejscem na stałe. Stąd wieczne życie na walizkach i na, nigdy do końca nie rozpakowanych, kartonach. Już po kilku miesiącach od powrotu z Azji byliśmy gotowi na nowo spakować cały dobytek w plecaki i ruszać – tacy jesteśmy.

dsc_0811

Wiele się w nas zmieniło od czasu Azji. Teraz bardziej ciągnie nas do ludzi, niż do budynków. Chętniej zatrzymujemy się w jednym miejscu na dłużej, żeby poznać historię osób, które zamieszkują dany region, niż odhaczamy kolejne „must see”. Już wiemy, że nie wszystko da się zobaczyć, a czasami więcej znaczy mniej. Dlatego spędziliśmy tydzień w Utrechcie, u przyjaciół (z jednodniowym wypadem do Amsterdamu), zamiast kręcić się po Holandii jak przysłowiowy kot z pęcherzem.

Holandia urzekła nas spokojem – nikt nie trąbi na ulicach, ba! ciężko w ogóle spotkać samochody na drodze! Większość mieszkańców na co dzień porusza się po mieście na rowerach. Mimo, że odwiedziliśmy ten kraj w listopadzie i temperatury spadały poniżej zera, nadal rowery były widoczne wszędzie! Już w Szkocji próbowałam dojeżdżać do pracy na rowerze – niestety wszędobylskie pagórki, plucha i niskie temperatury czynią z tego sport ekstremalny. Odstawiłam rower do  szopy po dwóch miesiącach. Utrecht, czy Amsterdam są z kolei płaskie, klimat jest umiarkowany, przez co można korzystać z roweru przez długie miesiące! 1:0 dla Holandii!

dsc_0787dsc_0783dsc_0736dsc_0735

Kolejną rzeczą jest mieszanka kultur. Chodząc po mieście nie sposób nie zauważyć restauracji ze wszystkich zakątków świata. Tu włoska pizzeria, tam francuska kawiarnia, a za rogiem specjały Surinamu, Argentyny i Peru. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Jestem przekonana, że polska pierogarnia, też nie miałaby problemu ze znalezieniem klientów. Holendrów cieszy ta różnorodność! Można to zauważyć choćby próbując znaleźć stolik w restauracji w porze obiadowej!

dsc_0791

Poza tym jest po prostu pięknie! Wiatraki dodają uroku każdej dzielnicy sypialnej, wszędzie są kanały, tak charakterystyczne dla Holandii, i jest dużo zieleni. Miło jest spędzać czas w mieście, gdy ma się możliwość uciec do natury, prawda?

dsc_0764

Na koniec to, co najczęściej ściąga tu młodzież z całej Europy, czyli coffee shopy serwujące marihuanę (pod najróżniejszą postacią) i dystrykt czerwonych latarni. Nie jestem fanką ani skręta wieczorem, ani prostytucji. Mimo wszystko uważam, że to dobry pomysł, przecież wszystko jest dla ludzi. Czy nie lepiej kupić marihuanę legalnie, ze sprawdzonego źródła? Przecież Ci, którzy chcą, kupują ją i w Polsce…

dsc_0795dsc_0798dsc_0799dsc_0793

Byliście kiedyś w Holandii? A może tam mieszkacie? Jakie są Wasze przemyślenia odnośnie tego kraju?

 

Reklamy

5 uwag do wpisu “Co urzekło nas w Holandii i dlaczego moglibyśmy tam mieszkać

  1. Ja od 1,5 roku mieszkam w Holandii, choć też na walizkach, bo zmieniam co jakiś czas miejsce pobytu. Wraz z chłopakiem nie wyobrażamy sobie, by moglibyśmy mieszkać gdzie indziej. Jeździmy po Holandii, zwiedzamy i coraz bardziej nas ten kraj zachwyca. Podoba nam się architektura, kanały i porządek w miastach. Ludzie w niektórych miastach mówią „dzień dobry” choć w ogóle się nie znają. Bardzo nam się tutaj podoba!

    Polubienie

    1. Po tygodniu w Holandii odniosłem podobne wrażenie. Myślę, że każdy może znaleźć coś dla siebie i nie być przy tym negatywnie oceniany. Dobrze słyszeć, że po ponad roku nadal masz tak pozytywnie wypowiadasz się o tym kraju.
      Może kiedyś się tam spotkamy… 😉

      Polubienie

  2. 5,5 roku w Holandii studiuje na drugim roku administracji finansowej . Wychowuje sama córkę 8 lat od paru miesięcy. Mam dom psa i kota żyje mi się wspaniale 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s